Back to home
Ubrania

Jak się ubrać na ślub?

Dzień ślubu to jeden z najważniejszych dni w życiu. Każdy chce przygotować się do niego w taki sposób, aby wypaść doskonale. Jednym z centralnych elementów zaślubin jest strój weselny. O ile suknia ślubna to temat niezwykle szeroki i niezdefiniowany, panowie młodzi stoją w nieco uprzywilejowanej sytuacji. Liczba rodzajów ubrań formalnych, w których można iść do ślubu jest duża, ale jednak skończona. Dzisiaj „artykuł rzeka” z absolutnie wszystkim, co powinno znaleźć się w odpowiedzi na pytanie: Jak się ubrać na ślub?

Jak się ubrać na ślub? Wiedza z pierwszej ręki!

Jest mi bardzo przyjemnie przekazać poniższy artykuł czytelnikom, ponieważ piszę go w pełnym przekonaniu o tym, że naprawdę wiem, co robię. Temat stroju ślubnego nie jest materią, którą znam wyłącznie z teorii. To wiedza, którą zdobyłem najpierw dla siebie, a przez ostatnie kilka lat podzieliłem się nią z setkami panów młodych będących klientami Miler Menswear i teraz udostępniam ją także czytelnikom mojego bloga w niniejszym artykule. Nie jestem jeszcze dinozaurem, ale siedzę już w elegancji od paru ładnych lat i kiedy brałem ślub, moje ubrania były zgodne z zasadami klasycznej męskiej elegancji, dzięki czemu nasze autentyczne zdjęcia ślubne cały czas wyglądają wspaniale i niektóre z nich będą ilustrować ten artykuł. Zapraszam do lektury!

Jak się ubrać na ślub?

Działaj z wyprzedzeniem

Wiedza o ubraniach ślubnych, którą Ci przekażę, jest uniwersalna. Informacje te nie będą inne za miesiąc, czy tydzień przed Twoim ślubem. Dzięki nim już teraz możesz zaplanować swoje działania. Daj sobie czas na podjęcie najważniejszych decyzji dotyczących tego, co chciałbyś nosić, a następnie zacznij działać, kompletując swoją garderobę krok po kroku. Tym sposobem będziesz mieć okazję lepiej wybrać poszczególne elementy stroju i nie decydować się wyłącznie na to, co akurat jest dostępne w sklepach. Nie ma różnicy, czy chcesz uszyć garnitur na miarę, czy kupić gotowe ubranie (RTW) – działając z wyprzedzeniem, masz więcej czasu na przemyślenie kroju ubrania oraz ewentualne poprawki.

Ubranie gotowe czy na miarę?

Podstawowy garnitur ślubny jest na tyle uniwersalny w formie, że bez problemu można kupić go w sklepie każdej dobrej marki garniturowej (tych wbrew pozorom wcale nie jest tak wiele). Osoby o standardowej sylwetce  z pewnością poradzą sobie z ewentualnym dopasowaniem go, dzięki poprawkom krawieckim. W nieco gorszej sytuacji są osoby o sylwetkach niestandardowych. W zasadzie jedynym remedium na okrągłe plecy, większy brzuszek czy rozbudowane mięśnie jest krawiectwo miarowe.

Jak się ubrać na ślub?

Oczywiście istnieje też niemała grupa osób, która po krawiectwo  miarowe sięga nie dlatego, że musi z uwagi na problemy z sylwetką, tylko dlatego, że chce. Motywacją jest tutaj chęć posiadania niezwykłego garnituru, który spełnia wszystkie oczekiwania zamawiającego. I bardzo dobrze, bo krawiectwo miarowe dokładnie od tego jest. Oczywiście na garnitur uszyty na miarę trzeba przygotować nieco wyższy budżet (np. u nas zaczyna się on od 3000 zł), ale przecież ślub ma się tylko raz w życiu, a jak już wspomniałem, cenę garnituru można obniżyć dużą liczbą założeń, która pozwala na jego maksymalne wykorzystanie.

I. Garnitur

Męskie ubrania formalne mają pewną przewagę nad damskimi ubraniami ślubnymi. O ile sukienka ślubna jest w zasadzie zawsze ubraniem przeznaczonym do jednokrotnego założenia, męskie ubrania wcale nie muszą takie być. Jeśli zechcesz, możesz zdecydować się na zakup garnituru ślubnego, który może być na tyle uniwersalny, że w dzień ślubu będzie wyglądać odświętnie i oszałamiająco w kościele i podczas wesela, a już po powrocie z podróży poślubnej, z umiejętnie dobranymi dodatkami może być wspaniałym garniturem biznesowym, czy codziennym i być noszony jeszcze przez wiele lat.  Zwróć uwagę, że takie użytkowanie obniża cenę zakupu garnituru, ponieważ znacznie zmniejsza koszt na założenie.

Jak się ubrać na ślub?

Garnitur ślubny występuje w kilku wersjach, które omawiam szczegółowo poniżej.

*garnitur jednorzędowy dwuczęściowy

To najbardziej podstawowa i jednocześnie nowoczesna wersja garnituru, w której można pokazać się światu jako miłośnik klasycznej elegancji, który jednak nie zapomniał, że jest już XXI w. i chciałby wyrazić też pewien luz i dystans. Oczywiście tylko odrobinę luzu i dystansu, bo w końcu ślub to nie zabawa karnawałowa 🙂

Granatowy garnitur MILER w stylizacji ślubnej

Garnitur phoenix kupisz w atrakcyjnej cenie klikając w baner poniżej:

*garnitur jednorzędowy trzyczęściowy

Zawsze powtarzam Panom Młodym, że garnitur trzyczęściowy to świetny pomysł, ponieważ dzięki kamizelce w każdej chwili można zdjąć marynarkę. Dzięki niej mamy w zasadzie dwa garnitury: trzyczęściowy i dwuczęściowy. Kamizelka świetnie nadaje się do wykorzystania podczas wszystkich sytuacji formalnych, dlatego polecam ją wszystkim, którzy czują, że to coś dla nich stylistycznie, ale nie mają pewności czy warto lub, czy będą dobrze wyglądać. Odpowiedzi na oba te pytania brzmią: TAK!.

Granatowy garnitur MILER w stylizacji ślubnej

Kolory garniturów

Idąc do ślubu, mógłbyś zdecydować się na kolor granatowy, stalowy, grafitowy lub szary. W tej chwili kolorem wiodącym na ślubnych kobiercach jest zdecydowanie granatowy, który daje też największe opcje w odniesieniu do uniwersalności. Nie oznacza to jednak, że pozostałe kolory są mniej interesujące. Wszystko zależy od upodobań indywidualnych.

Tkanina garnituru – czy będzie mi gorąco?

Pierwsze primo 😉 jedyny garnitur, jaki powinieneś nosić, musi być wykonany z naturalnej tkaniny, którą na 99,9% powinna być wełna. Oczywiście istnieje możliwość wykonania garnituru letniego z lnu albo bawełny, ALE będzie to znaczące odstępstwo od kanonów mody ślubnej. Moja rada w tym zakresie to, abyś bardzo rozważnie podjął decyzję dot. tego, czy jest Ci w ubraniach garniturowych gorąco. Mnie np. nie jest, dlatego garnitury o charakterze typowo letnim pojawiły się w mojej garderobie, dopiero kiedy ta była już dość zaawansowana. Gdybym kupował pierwszy, porządny garnitur, postawiłbym jednak na wełnę całoroczną w okolicach 220-260 g, która pozwoli nosić się latem i sprawdzi się także zimą. Zrobiłbym to nawet za cenę lekkiego męczenia się na weselu. Popatrz tylko na tego merynosa, który zgubił się na kilka lat… mu jest gorąco. Tobie nie 🙂

Jeśli jednak będziesz brać ślub w lipcu lub sierpniu, przewidujesz upały i wiesz, że źle je znosisz, możesz postawić na jedną z opcji letnich, która o dziwo nie wiąże się wcale ze zmniejszaniem gramatury wełny, a raczej ze zmianą splotów, którymi jest ona  utkana. Opcje, które są dla Ciebie dostępne to tropik i fresco – tkaniny o otwartch i przewiewnych splotach, lub moher – luksusowa wełna z kóz moherskich, która dzięki właściwościom przędzy, która z niej powstaje, doskonale nadaje się na lato. Zapewniam Cię, że w garniturze z tych tkanin poczujesz na sobie absolutnie każdy powiew powietrza, który ułatwi Ci przetrwanie szaleństw weselnej nocy.

Zapinanie guzików w marynarce

Źle zapięte guziki to jeden z najczęstszych błędów ubraniowych, jakie widuje w świecie garniturów. Błąd ten jest o tyle bolesny i rażący, że naprawdę łatwo go wyeliminować. Koniecznie zapamiętaj poniższy schemat, ponieważ źle zapiętych guzików od marynarki nie można wytłumaczyć niczym innym niż brakiem obycia ze światem ubrań formalnych.

porównanie marynarki

 

Dopasowanie garnituru 

Niestety marynarka, której rozmiar dobrano prawidłowo, a jej guziki są zapięte zgodnie z zasadami, może źle wyglądać. Ocena dopasowania marynarki uwzględnia elementy ukazane na poniższym zdjęciu.

marynarka - błędy

  1. linia ramion marynarki odzwierciedlająca naturalną linię ramion noszącego
  2. kąt opadania kozerki (łączenia kołnierza i wyłogów), który powinien być wysoko
  3. szerokość klap, która powinna stanowić połowę szerokości ramienia
  4. brustasza, czyli kieszonka piersiowa umieszczona pod odpowiednim kątem i pozbawiona imitacji poszetki (podczas ślubu użyjesz tej właściwej)
  5. nisko umieszczony punkt środkowy, który optycznie wyszczupla noszącego
  6. Długość marynarki, która dzieli sylwetkę na dwie części i przykrywa pośladki

Posiadając wieloletnie doświadczenie zaczerpnięte z krawiectwa miarowego, wiem czym powinien charakteryzować się dobry garnitur. Pozwoliło mi to stworzyć markę oferującą garnitury konfekcyjne, które mają wszystkie właściwości, niezbędne do tego, by mężczyzna nie tylko dobrze się w nich czuł, ale również znakomicie i nowocześnie wyglądał. Dobra wiadomość jest taka, że jakiś czas temu premierę miała nowa kolekcja Miler Menswear, w której nasz flagowy garnitur Phoenix, który idealnie nadaje się na ślub i ma całą rzeszę (setki klientów) zwolenników, pojawi się z szokująco niskiej cenie. Wszystko, co musisz zrobić to kliknąć poniższy baner i skorzystać z obniżonej ceny przedsprzedażowej:

Długość spodni

Ta jest bardzo prosta do ustalenia: spodnie powinny łamać się jeden raz nad butem. Wygląda to tak:

Jak się ubrać na ślub długość spodni

Jeśli spodnie łamią się nad butem więcej razy lub nawet go nie dotykają, są odpowiednio za długie lub za krótkie.

Temat długości spodni to dla Panów młodych bardzo paląca materia. Z tej przyczyny, zamiast opisywać go w nieskończoność, nagrałem na ten temat video, które tłumaczy go w sposób ostateczny. Zachęcam do obejrzenia:

*garnitur dwurzędowy

Garnitur dwurzędowy to ubranie dla nieco bardziej zaawansowanych elegantów.  Wspaniale nadaje się na okazje „chodzone”, gdzie nie siedzi się zbyt dużo. Według mnie ślub nadaje się do tego IDEALNIE! Dwurzędówka wywodzi się od munduru wojskowego i wygląda bardzo ceremonialnie (mężczyźni będący członkami rodzin królewskich biorą zwykle ślub w mundurze), dzięki czemu z pewnością wspaniale zaprezentuje się na ślubnym kobiercu. Dodatkową zaletą jest, że siedzi się w niej tyłem do zebranych w kościele osób, więc siedzenie też nie jest problemem. Jedyną wadą dwurzędówki jest fakt jej mniejszej uniwersalności niż ta, którą oferuje garnitur jednorzędowy. Sugeruje, aby w dwurzędówce do ślubu szli faceci, którzy swój garnitur codzienny mają już w szafie i są zadowoleni z poziomu ubraniowego, jaki ten reprezentuje. Poniżej moje zdjęcie w granatowej dwurzędówce, które jednocześnie jest spoilerem kolejnego wpisu z serii „Męska Garderoba od Podstaw”, który pojawi się w przyszłym tygodniu. Garnitur na poniższym zdjęciu ukazany jest oczywiście w atmosferze biznesowej, a nie ślubnej co tylko podkreśla jego uniwersalność.

ślub - dwurzędówka

Protip: Z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu bardzo popularne w handlu są ubrania ceremonialne wykonane ze wzorzystego, błyszczącego poliestru o krojach hybrydowych najczęściej łączących smoking z żakietem lub frakiem. Błagam, nie kupuj ich. Wybacz, że nie przebieram w słowach, ale idąc w nich do ślubu, będziesz po prostu wyglądać jak pajac.

Nie tylko garnitur…

Możliwe jest także, że dysponujesz środkami, które pozwalają Ci myśleć o ubraniach ślubnych w sposób pozbawiony ograniczeń. Wtedy możesz zdecydować się uszyć żakiet, smoking lub dodatkowy garnitur sportowy na poprawiny. O tym też jest ten artykuł, więc czytaj dalej 🙂

A może żakiet?

Żakiet, czyli jaskółka to ubranie składające się z marynarki, która poniżej talii rozchodzi się na boki, przechodząc w kończącą się za kolanami jaskółkę. To bardzo ważne, aby nie mylić żakietu z frakiem, który zawsze jest czarny i ma inny krój (opisany poniżej). Osobiście zdecydowałem się być w dużej mniejszości i wziąć ślub w żakiecie. Ponieważ to formalne ubranie dzienne, konieczne było zapewnienie drugiego stroju wieczorowego, którym w moim wypadku był smoking.

Żakiet to zupełnie osobny temat w klasycznej elegancji i możesz zgłębić go, czytając poświęcony mu artykuł w moim poradniku ślubnym. Jeśli temat Cię interesuje, kliknij tutaj.

Jak się ubrać na ślub?

Jeśli chcesz obejrzeć mój żakiet w akcji, możesz także obejrzeć moje video na ten temat.

Jest jeszcze Stresseman

Stresseman to ubranie, które z jakiegoś powodu bardzo przemawia do konserwatywnych miłośników elegancji i choć jest absolutną niszą w niszy i tak naprawdę praktycznie nikt nigdy go nie widział, dostaję o niego mnóstwo pytań. Przypuszczam, że jest tak dlatego, że jest on namiastką żakietu, ale jest dużo bardziej bezpieczny i można stworzyć go z grafitowego garnituru. Stresseman to nic innego jak połączenie spodni sztuczkowych (w paski, używanych do żakietu) z grafitową marynarką i kamizelką jedno lub dwurzędową.

Muszę przyznać, że Stresseman jest wybitnie formalny i bardzo konserwatywny, ale może wyglądać bardzo elegancko. Przykładem niech będzie Stresseman, którego podczas swojej wizyty w Poznaniu nosił mój znajomy. Wiedząc, że prawdopodobnie przyjedzie w takim stroju, założyłem żakiet i tak oto mamy historyczne wręcz zdjęcie w ubraniach bardzo rzadko dzisiaj widywanych 🙂

III. Smoking

Smoking to ubranie wieczorowe, które jest bardziej formalne niż garnitur, ale mniej formalne niż frak. W historii współczesnej elegancji smoking nosili praktycznie wszyscy. Od Carrego Granta widocznego poniżej na jednym z najsławniejszych  zdjęć w smokingu ze skrzyżowanymi nogami, przez innych aktorów Hollywood, polityków i businessmanów, po wszystkich Jamesów Bondów.

Osobiście sam zdecydowałem się na noszenie smokingu na własnym weselu i postawiłem na nietypową wersję dwurzędową, z którą oczywiście wiążą się wszystkie obostrzenia dwurzędówki.

Jak się ubrać na ślub?

Dla zainteresowanych…

Więcej o smokingu dowiesz się z mojego artykułu na ten temat, który znajdziesz tutaj.

Oczywiście możesz także obejrzeć video na ten temat:

Smoking tropikalny

To smoking, który nosi się w szerokościach geograficznych, gdzie panuje wysoka temperatura. Polska niestety się do nich nie zalicza, ale nie oznacza to, że smoking ten jest dla nas całkowicie poza zasięgiem. W pracowni Miler Menswear wielokrotnie obsługiwaliśmy śluby, które odbywały się w tropikach, gdzie biały smoking (spodnie są czarne) prezentował się fenomenalnie. Jeśli zatem organizujesz ślub gdzieś daleko, być może weźmiesz taki właśnie smoking pod uwagę.

IV. Frak

Frak to ubranie dla najbardziej wymagających miłośników elegancji, których dodatkowo cechuje umiłowanie do klasycznych ubrań formalnych.

Nie mam nic przeciwko noszeniu fraka, ale chciałbym zwrócić uwagę na jedną ważną rzecz. Jest nią kontekst. Frak to najbardziej formalne ze wszystkich ubrań cywilnych i jego użycie wymaga także odpowiedniego poziomu ubraniowego całego wesela. Nie oznacza to bynajmniej, że przyjęcie weselne ma być objęte koncepcją „black tie” czy „white tie”, która wymusza na gościach założenie odpowiednio smokingu lub fraka. To w Polskich warunkach byłoby raczej niemożliwe.

Protip: Jeśli wiesz, że duża część gości przybędzie na Twoje wesele w brązowych butach lub z krawatami wiązanymi przez ich małżonki, odpuść frak, ponieważ doprowadzisz nim do ubraniowego dysonansu, który będzie trudny do wytłumaczenia. Ten akapit nie jest zbyt miły i uwierz, nie piszę go z łatwością. Uważam jednak, że warto mówić o rzeczach trudnych, nawet jeśli są niezbyt przyjemne. Chcę żebyś na swoim ślubie był eleganckim facetem, a nie przebierańcem. To tyle.

frak-szyty-na-miare-filharmonia-11

Opcje łączone 

Każdy, kto zagłębi się w meandry klasycznej elegancji nieco głębiej, szybko dowie się, że o ile garnitur to ubranie, które można nosić zarówno w dzień, jak i po zmroku, frak i smoking to ubrania wyłącznie wieczorowe, a żakiet to ubranie wyłącznie dzienne.

Nie ma możliwości noszenia smokingu lub fraka na porannej ceremonii, lub żakietu podczas wesela. Najbardziej uniwersalną opcją jest oczywiście garnitur.

Jeśli natomiast masz aspiracje, żeby pójść dalej i nosić ubrania nieco bardziej wyszukane, konieczna będzie fuzja łącząca:

  • żakiet ze smokingiem, frakiem lub garniturem
  • garnitur ze smokingiem lub frakiem

Alternatywą może być organizacja ceremonii zaślubin późnym popołudniem, tak aby ta kończyła się w okolicach godziny 18.00, która to jest uznawana za „zmierzch ubraniowy” i daje nieformalne upoważnienie do noszenia wieczorowych ubrań formalnych.

Koszula ślubna

Jak się ubrać na ślub?

W artykule o studniówkach napisałem, że wybór koszuli to bardzo prosta sprawa. Niestety, ślub to okazja dalece bardziej poważna niż studniówka i wybór koszuli musi być nieco bardziej precyzyjny.

Protip: Na okazję tak formalną, jak ślub konieczne jest założenie koszuli białej lub ewentualnie kremowej/ecru/w kolorze szampana.

Koszula oczywiście powinna mieć mankiety na spinki i być pozbawiona jakichkolwiek udziwnień oraz pozornych „ulepszeń” takich jak kolorowe obszycia dziurek, podwójne kołnierze, dziwne guziki itp. Wszystkie te „wodotryski” nie mają absolutnie żadnych szans na zniesienie próby czasu, czego dowiodę dobitnie w dalszych częściach tego wpisu.

Czy śmietankowa koszula jest ok? 

W odniesieniu do koszuli istnieje pewne zagadnienie, które na panny młode działa jak czerwona płachta na byka. Zamówienie o nim „jak jest” zwykle dostaje w komentarzach po uszach od panien młodych. Trudno – powinieneś to wiedzieć. Suknia ślubna zwykle kupowana jest niezależnie od garnituru i z uwagi na fakt, że kobiety zwykle bardziej emocjonują się strojem ślubnym niż mężczyźni, dzieje się to wcześniej. Sprzedawczynie sukien ślubnych lubią opowiadać pannom młodym historię o tym, jak kolor biały nie będzie pasować do ich karnacji i powinny nosić suknię w kolorze śmietankowym. Nie wiem, dlaczego tak jest (a może wiem 😉 ), ale niektóre panny młode próbują natychmiast wziąć swojego wybranka „pod buta”, informując go (i tutaj cytat od sprzedawczyni z salonu sukien): musisz kupić koszulę ecru, bo jeśli kupisz białą, moja suknia ślubna będzie wyglądać na brudną’. Jest to największa bzdura, jaką słyszałem. Jeśli nie wierzysz, wróć na początek tego artykułu. Na samej górze zobaczysz zdjęcie Olgi i mnie przy czarnej Wołdze w dniu ślubu. Czy zwróciłeś uwagę na fakt, że jej suknia jest śmietankowa, a moja koszula śnieżno biała? Pewnie nie – publikowałem to zdjęcie wielokrotnie i wśród dziesiątek tysięcy osób, które je widziały, jeszcze NIKT nie zwrócił na to uwagi.

Protip: Biała koszula zwykle wygląda najlepiej, a karnacja Twojej żony, to nie Twoja karnacja. Jeśli nie wyglądasz lub nie czujesz się w koszuli śmietankowej miej odwagę powiedzieć NIE 😉

 

Więcej o podstawowych błędach ślubnych przeczytasz w moim popularnych wśród czytelników bloga artykule na ten temat, który znajdziesz tutaj.

Ok, po przedyskutowaniu tego ważnego tematu, wróćmy do typów koszul. Zasadniczo do wyboru są trzy opcje:

  1. Koszula na spinki z plisą gładką – jeśli zdecydujesz się do ślubu założyć krawat, a co za tym idzie garnitur lub żakiet.
  2. Koszula na spinki z plisą krytą – jeśli zdecydujesz się założyć muszkę do garnituru lub smoking.
  3. Koszula na spinki z kołnierzykiem ze stójką i usztywnionym gorsem z piką lub plisami i guzikami jubilerskimi (tak, to jest opcja dla zaawansowanych) – do założenia wyłącznie, jeśli zdecydujesz się założyć frak (wtedy pojedynczy mankiet) lub ewentualnie smoking.

koszula na ślub

Protip: Często jestem pytany przez czytelników, czy koszulę ze stójką można założyć do garnituru. Koszula ta wywodzi się od fraka i faktycznie zdarza się, że ‚zastępuje’ smoking. Niestety jej migracja do garnituru jest zbyt odległa od korzeni, dlatego lepiej pozostać przy koszulach z punktów 1 lub 2. 

Wiesz już, jaką koszulę wybrać. Równie ważne, co jej krój jest jednak to, że powinna być ona wyprasowana! Już pierwszego dnia małżeństwa chcesz zaplusować u Twojej przyszłej żony? Zrób to sam! Jeśli dotychczas żelazko oglądałeś wyłącznie na broszurach reklamowych, zobacz poradnik, w którym pokazuję, jak to zrobić poprawnie:

Spinki

Według mnie, spinki w koszuli ślubnej powinny stronić od wylewnego wzornictwa. W wypadku stroju ślubnego prostota jest wszystkim. Proponuję zdecydować się na spinki z onyksu, masy perłowej, srebrne lub złote, zawsze gładkie, ewentualnie z bardzo delikatnym zdobieniem.

Protip: Pamiętaj to, że lubisz grać w pokera lub chodzić na ryby, nie oznacza, że powinieneś mieć spinki z talią kart lub rybą. Tylko przypominam … 🙂

Zegarek

O zegarkach formalnych można by napisać osobny cykl artykułów. Na potrzeby tego wpisu musisz jednak wiedzieć, że najważniejsza jest koperta zegarka. Już na wstępnie zapomnij o busolach! W zasadzie każda kategoria zegarków ma wspaniałe czasomierze. Problem w tym, że nie każdy z nich pasuje na ślub. Kluczowym kryterium zegarka ślubnego jest cienka koperta, która z łatwością chowa się pod mankiet koszuli.

Protip: Zegarek z grubą kopertą, niezależnie od wartości i poziomu prestiżowości, zatrzyma mankiet, schowa go w rękawie marynarki i zaburzy optyczną równowagę całej sylwetki.

Co pod szyją, czyli krawat czy muszka?

Jeśli zdecydujesz się na noszenie garnituru podczas swojego ślubu, jedną z decyzji, które to za sobą pociągnie, będzie wybór muszki lub krawata. Moja rada jest następująca: Jeśli czujesz, że muszka to coś, co Cię przyciąga, ale nie jesteś pewien czy chcesz ją nosić, zrób to! Jesteś Panem Młodym, w dniu własnego ślubu, możesz wszystko i z pewnością nikt nie zwróci nawet uwagi na to, że wyglądasz nieco bardziej ekstrawagancko (pisze to w odniesieniu do muszki) niż zwykle. Jeśli natomiast czujesz, że nie wyglądasz dobrze w muszce lub, że nogi ugną Ci się od spojrzeń w jej kierunku, daruj sobie. W dniu wesela, zanim napijesz się jakiegoś alkoholu, jest tyle źródeł stresu, że nie ma sensu się dodatkowo denerwować. Muszka nie ma żadnej przewagi nad krawatem ani krawat nad muszką. Wybór tych dwóch dodatków zależy tylko i wyłącznie od Twoich indywidualnych preferencji.

… a kiedy dokonasz już tego wyboru, pamiętaj, że w obu przypadkach obowiązuje Cię bezwzględne przestrzeganie reguł noszenia muszki i krawata.

Protip: Muszka i krawat to dodatki, które stanowią jednak wykończenie stroju, swoistą „kropkę nad i”. Jeśli zignorujesz zasady ich prawidłowego noszenia, np. nosząc gotową muszkę lub zbyt krótki, czy niedociągnięty krawat, możesz zepsuć wizerunek nawet najwspanialszego na świecie garnituru, butów i koszuli.

Pamiętaj o tym, że krawat i muszkę należy wiązać samodzielnie! Krawat na gumce czy fabrycznie zawiązana mucha wskazują jasno, że nosi je mężczyzna, który nie przywiązuje wagi do detali…
Jeśli dotychczas nie musiałeś ich wiązać (albo robiła to za Ciebie Twoja przyszła żona…), sprawdź krótkie filmy instruktażowe:

Aha i jeszcze jedno – daruj sobie wszystkie inne ozdoby pod szyję. Naprawdę muszka lub krawat to wszystko, czego Ci trzeba.

Biała poszetka

Po lewej stronie Twojej marynarki znajdzie się kieszeń piersiowa, która bywa nazywana brustaszą. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się coś z nią zrobić pamiętaj, że NIE służy ona do noszenia żadnego stroika i nie ma nic wspólnego z kwiatami. Jedyną rzeczą, jaką powinieneś brustaszę wypełniać, jest poszetka. Jeśli to słowo jest dla Ciebie nowe, to nie wiem, gdzie byłeś przez ostatnią dekadę, ale informuję, że to ta ‚chusteczka’ w kieszenie piersiowej. Jedwabne poszetki są zwykle kolorowe, a Tobie do ślubu potrzebna biała lniana poszetka. To klasyka, klasyki noszona przez klasyków. Zobacz sam:

No dobrze… Wiesz już, że Twoją brustaszę powinna wypełniać poszetka. Być może nawet już ją kupiłeś. Ktoś jednak musi ją złożyć w TV Fold czyli złożenie prezydenckie. Nie muszę chyba dodawać, że tym kimś musisz być Ty, prawda? Nie martw się, swego czasu przygotowałem artykuł, w którym dowiesz się o poszetce absolutnie wszystkiego – po prostu kliknij tutaj.

No i ja zwykle, gdybyś wolał obejrzeć tę czynność na żywo, zachęcam także do obejrzenia mojego video na te temat.

Goździk w butonierce 

Butonierka to rozcięcie (ta dziurka) w klapie marynarki. W dobrym garniturze ślubnym powinna być rozcięta. W bardzo dobrym garniturze ślubnym na odwrocie klapy powinna znajdować się pętelka, która umożliwia przytrzymanie łodygi goździka. A skoro już przy tym jesteśmy to czas na kolejny protip.

Protip: Goździk, podczas ślubu najlepiej biały, jest jedyną rzeczą, jaką powinieneś nosić w butonierce podczas ślubu. Widziałem to tysiące razy. Piękny garnitur, ładne buty, wspaniały krawat i koszula i …. stroik będący miniaturką bukietu panny młodej przypięty do klapy agrafką. Wszystko dlatego, że pani florystka chciała zrobić trochę „upsellingu” i zaproponowała, żeby pan młody, jego tata i świadek też takie nosili, bo będzie to podkreślać więzi rodzinne i wskazywać kto jest bliski parze młodej… tylko czy to i tak nie jest oczywiste? GOŹDZIK naprawdę wystarczy. Stroik możesz sobie podarować. Bądź facetem 😀 

Jak się ubrać na ślub?

Buty do ślubu

Rzadko tak robię, ale zacznijmy cytatem:

It is impossible to be well-dressed in cheap shoes – Hardy Amies

Nie da się wyglądać dobrze w tanich butach – Hardy Amies

Oczywiście, możesz nie wiedzieć, kim był Sir Edwin Hardy Amies – był on nadwornym krawcem królowej Elżbiety II i mówiąc w sposób najbardziej ogólny z możliwych, trochę się znał na tym, jak dobrze wyglądać. Rozumiem bardzo dobrze, co Amies chciał nam powiedzieć. Otóż brzydkie buty, zniszczą najlepszy garnitur.

Na swoim ślubie zobligowany żakietem, postawiłem na buty bespoke wykonane przez Tadeusza Januszkiewicza. Buty te są wykończone w sposób spektakularny, a ich wygląd jest bardzo konserwatywny i pozbawiony fajerwerków. Mają one natomiast pewną cechę, która jest ważna i niedostępna dla tanich butów z kiepskiej skóry. Oto jak wyglądały moje wiedenki bez nakładanego noska, kiedy je kupiłem…

Jak się ubrać na ślub?

A tak wyglądały 3 lata później, po kilkudziesięciu użyciach podczas spotkań biznesowych i degustacji, kiedy na evencie w sklepie Miler Menswear i Miler Spirits zrobiłem na nich lustro wykończone kilkoma kroplami whisky Laphroaig z wysypy Islay 😀 Jak widać, zużycie cholewki buta jest marginalne.

Jak się ubrać na ślub?

Oczywiście nie każdy musi stawiać od razu na buty bespoke. Przyzwoite buty, np. hiszpańskiej marki Berwick lub brytyjskiej Loake dostępne tutaj, zaczynają się już od 600 złotych. Wszystko, czego Ci trzeba to czarne wiedenki, czyli tzw. oxfordy. Muszą mieć zamkniętą przyszwę i nakładany nosek. Oxfordy są tym bardziej formalne, im mniej mają przeszyć i im bardziej są błyszczące. Obrazuje to poniższy schemat.

Wiedza dla zaawansowanych

Więcej na temat butów ślubnych przeczytasz w osobnym artykule na ten temat klikając tutaj

Tańce, hulanki, swawole 

To ważne, aby strój ślubny nie tylko wyglądał, ale także umożliwiał ruszanie się. Pamiętaj, że nawet jeśli jesteś bardzo zatwardziałym „antytancerzem” to i tak musisz przebić się przez pierwszy taniec.

W tym wypadku naprawdę nie ma skrótów i warto kupić ubranie dobrze skrojone z odpowiednią konstrukcją ramion i podkrojem spodni. Jeśli masz standardową sylwetkę, to powinieneś postawić na RTW wysokiej klasy np. takie jak to. Natomiast jeśli Twoja sylwetka jest niestandardowa, jedyną odpowiedzią jest MTM lub bespoke zależnie od budżetu i potrzeb.

A jeśli jeszcze tego nie rozumiesz, to popatrz przez chwilę na Freda Astaire tańczącego we fraku.

Jak się ubrać na ślub – śluby sław

Według mnie wiedza w ubraniach nie może mieć wymiaru wyłącznie teoretycznego. Niestety wiele osób w Polsce o tym zapomina i często kruszy w Internecie kopie na tematy całkowicie abstrakcyjne lub, co gorsze, przenosi je do rzeczywistości w sposób, który jest od niej całkowicie oderwany i graniczy z przebraniem lub rekonstrukcją historyczną. Wydaje mi się, że przeczytawszy wszystko, co powyżej napisałem, warto jest rzucić okiem na kilka legendarnych lub przynajmniej bardzo sławnych par, podczas ich monumentalnych ślubów i wykorzystać wyłożoną powyżej wiedzę do oceny ich ubrań ślubnych.

Druga strona medalu, czyli miało być dobrze, a wyszło jak zawsze…

Dużym problemem ślubnym jest zbyt wybujała fantazja i hiperkreatywność niektórych par młodych. To właśnie przeciw tej fantazji wymierzyłem serię powyższych protipów. Może ona przejawiać się łagodnie np. koncepcją noszenia błękitnego lub bordowego garnituru na ślubnym kobiercu, a kończyć na pomysłach ekstremalnych, które nigdy nie znoszą próby czasu. Nigdy.

Zostawiając na boku koncepcje ekstremalne, podobnie wypadają też ‚modowe’ odejścia od klasycznej elegancji, które w dniu ślubu są „oryginalne” i „inne od wszystkich”, a dziesięć lat po nim są po prostu żałosne.

Jak się ubrać na poprawiny?

Ślub i wesele to nie wszystko. Bardzo często elementem wesela są także poprawiny. To impreza, która również wymaga od młodej pary elegancji. Tym razem jednak należy pokazać się w odsłonie sportowej elegancji. Jak by nie było będzie to dzień, w którym wielu gości będzie „zmęczonych” dniem poprzednim i będzie obowiązywał dress code mniej formalny. Pan młody ma kilka opcji pokazania się na poprawinach.

  • Opcja 1: Założyć garnitur ślubny, zdjąć krawat i zmienić koszulę na błękitną, białą lub różową półformalną.
  • Opcja 2:  Dokupić popielate spodnie i zaprezentować się światu w zestawie koordynowanym z krawatem lub bez.
  • Opcja 3: Postawić na ubrania bardziej casualowe i zdecydować się na spodnie typu chino, sportową koszulę (np. OCBD) i marynarkę sportową.

kolaz_garnitur

Osobiście zdecydowałem się na opcję 2, choć wyglądała ona nieco bardziej tradycyjnie 😉

Jak się ubrać na ślub?

Na zdjęciu z Karimem Bibarsem, jednym z najlepszych Polskich barmanów, który zrobił aboslutną furorę na naszym weselu przygotowując dla gości nieziemskie koktajle.

Według mnie na poprawinach kluczowe znaczenie ma różnica w poziomach formalności noszonych marynarek. Jeśli zdecydujesz się na bardziej rozbudowaną opcję, konieczne będzie zakupienie marynarki sportowej, która jest wyraźnie inna niż marynarka garniturowa. Zrozumienie różnic między tymi marynarkami jest kluczowe. Przeczytasz o nich więcej tutaj.

Po napisaniu tego artykułu trochę nawet się wzruszyłem 🙂 Od mojego ślubu z Olgą minęło już 3,5 roku, ale był tak wspaniały, że te wspomnienia są cały czas bardzo żywe i przyjemne. Cały czas trzymamy się dobrze i dbamy o to, żeby stosować ulubioną zasadę Królowej Elżbiety – Dress for the occasion 😀 Jednym z naszych zdjęć, które bardzo lubię, jest to umieszczone poniżej zrobione niedawno podczas koncertu O.S.T.R. w Warszawie organizowanym przez markę Hennessy, gdzie dobrze czuliśmy się w casualowej elegancji. Kiedy emocje związane ze ślubem już opadną, wolno trochę spuścić z ubraniowego tonu 😉 Z pozdrowieniami <3

Jak się ubrać na ślub?

PS Trochę się nad tym artykułem napracowałem. Jeśli doceniasz moją pracę, będę wdzięczny za udostępnienie go w swoich social media. Dlaczego inni nie mieliby mieć dzięki temu lepszego ślubu? 🙂

Nie wiesz jak się ubrać na ślub? Garnitury Miler Menswear stworzono specjalnie dla mężczyzn, którzy mają swój styl. Stosunek jakości do ceny w tym wypadku jest bardzo korzystny, a te garnitury to klasyka sama w sobie! Jeśli chcesz sprawdzić te informacje, kliknij w poniższy baner:

 

Dodał Tomek , 27 marca 2018
  • 28
Komentarze ( 28 )
  • Marcin
    14 lutego 2018

    To jeszcze zdradź gdzie twoja żona zanabyła tę sukienkę ze zdjęcia z poprawin.

    • tomek
      14 lutego 2018

      Obie były szyte ręcznie i ku mojemu zdziwieniu miała przynajmniej 3x tyle przymiarek co ja do żakietu i smokingu 🙂 Sukienkę szyła w Poznaniu Pani Magda Wojciechowska.

  • Daniel
    15 lutego 2018

    Cóż można powiedzieć Tomku, jak zawsze fachowo i merytorycznie. Na pewno przyda mi się w tym roku. 😉

  • Pawe
    18 lutego 2018

    Czy ubranie szarych spodni i kamizelki 2rzedowej do ciemnogranatowej marynarki jednorzedowej w klapy frakowe I oczywiście czarnych oxfordow jest ok, czy będzie raczej parodia zakietu? Celem byłoby założenie marynarki jedynie na ceremonię zaślubin,natomiast na weselu pozostanie jedynie w kamizelce. Co sądzisz?

    • tomek
      18 lutego 2018

      Ciężko mi odpowiedzieć. Jest to całkowite odejście od zasad klasycznej elegancji i sam msusisz określić na ile to dla Ciebie problem a na ile nie. Na ślubie będzie to zestaw koordynowany, a na weselu będzie to nic – półubranie. ALE napisawszy to wcale nie uważam, że to musi być skandaliczne. Lepiej stylowe półubranie niż podrzędny garniak z ramionami z betonu.

  • Adrian
    19 lutego 2018

    Witam, bardzo dobry artykuł, wiele się z niego dowiedziałem, Jak pan uważą, czy czarny garnitur na ceremonię zaślubin rozpoczynającą sie o godzinie 18 będzie dobrym wyborem? Jaką kolor kamizelki dobrał by pan do takiego garnituru? Pozdrawiam

    • tomek
      19 lutego 2018

      Garnitur będzie OK, ale dobrałbym kamizelkę czarną zakładając tym samym garnitur trzyczęściowy. Niemniej i tak polecam granat 🙂

  • Maciej
    26 lutego 2018

    Dzień dobry, czy ubranie jako Pan młody garnituru w kratę podobną jak w zestawie casualowym, będzie strasznym fakapem? Dodam, że ślub jest o 16 w lipcu dodatkowo plenerowy więc obawiam się o czarny.

    Pozdrawiam.

    • tomek
      26 lutego 2018

      Garnitur w kratę jest casualowy. Jeśli wiesz to i akceptujesz to według mnie jest do przeżycia, aczkolwiek odrzuca wszystko co tu opisałem 🙂

  • Odurzony
    27 lutego 2018

    cześć, mam jeszcze pytanie, co np. z muszkami drewnianymi? Pasują? Albo garnitury brązowe, czy takie się nadają na własny ślub?

    • tomek
      28 lutego 2018

      Drewniania muszka nie należy do kanonów klasycznej elegancji. Jeśli ją założysz, wszystkie zasady przestają obowiązywać, a ja nie biorę za nic odpowiedzialności 😉 Brązowy garnitur jest piękny, ale nie nadaje się na ślub.

  • Robert
    12 marca 2018

    Zastanawiam się co do typu materiału z którego jest uszyty smoking, Szczególnie jeśli ktoś obawia się faktycznie gorąca atmosfery. Mianowicie wełna o splocie wchodzi w ogóle w rachubę jeśli rozważamy ją w kontekście smokingu? Tkanina sama w sobie jest trochę mniej wieczorowa, Tropiki są z reguły bardziej matowa niż błyszcząca.

    Nie mam tu na myśli konkretnego koloru bo można się zasugerować że chodzi mi o smoking biały, ale nawet zestaw ze smokingiem białym ma ciemne spodnie które powinny być rodzajem materiału co najmniej zbliżone do marynarki?

    • tomek
      13 marca 2018

      Mój smoking był uszyty z krepy (ang. barathea) i był dość przewiewny na weselną zabawę.Ja szyłbym raczej smoking z tkaniny całorocznej niż z tropiku ponieważ po ślubie najczęściej zakłada się go… na Sylwestra.

  • Kate
    3 maja 2018

    Czy wybór żakietu zawsze oznacza, że trzeba założyć frak wieczorem? Sutuacja ślub kościelny + przyjęcie w plenerze – czy można potem zmienić go na strój mniej formalny?

    • tomek
      22 maja 2018

      Wybór żakietu oznacza tylko tyle, że trzeba go wieczorem zdjąć. Ubraniem, które go zastąpi może być frak, smoking lub garnitur.

  • Jan
    5 maja 2018

    Jaki kolor muchy najbardziej pasuje do granatowego garnituru (oczywiście koszula w kolorze białym)? Czarna, grafitowa czy granatowa?

  • Andrzej
    27 maja 2018

    Cześc,
    dzięki za ten artykuł. Przeczytałem z uwagą ale nie znalazłem informacji, czy buty pana młodego muszą być obowiązkowo czarne?
    Pozostałe okoliczności mojego pytania: piękna wiosenna pogoda, ślub w plenerze i granatowy garnitur..

  • Sylwek
    12 lipca 2018

    Dlaczego kolor bordowy garnituru jest pewnym rodzajem faux pas?

    • tomek
      14 lipca 2018

      Nie jest, jest po prostu złamaniem zasad i moim zdaniem niewielu mężczyzn umiałoby go nosić i zestawić z gracją z innymi dodatkami.

  • Sylwek
    20 lipca 2018

    A czy białą koszula do bordowego garnituru z czarną klapą w brustaszy białą poszetka biały goździk w butonierce czarną mucha i czarne buty byłyby odpowiednim zestawieniem

  • Grzegorz
    10 sierpnia 2018

    Panie Tomku,
    ciemny granatowy garnitur jednorzędowy, czarne oxfordy (koniecznie z Miler Menswear), biała koszula, biała poszetka, biały kwiat w butonierce, mucha/krawat a do tego…. kamizelka w kratę księcia walii ? Wiem, że to dobre połączenie ale czy jeszcze formalne czy juz casual ? Jak Pan ocenia taki pomysł na ubiór ślubny ?

  • regina falangi
    27 sierpnia 2018

    Dzień dobry,
    Czy biała, jednak nie lniana a jedwabna poszetka będzie błędem?

    • tomek
      14 września 2018

      Absolutnie nie, ALE może okazać się, że jedwab złożony w TV fold jest śliski i osuwa się w brustaszy.

  • Piotr K
    29 sierpnia 2018

    Cześć,

    ostatnio bardzo podobają mi się koszule z mankietami koktajlowymi.
    Czy uważasz że taka koszula będzie pasowała do Pana Młodego (biała koszula ze szpilką)?

    Będę miał na sobie granatowy garnitur w kratę + kamizelkę w kratę księcia Walii.

    Do tego drugie pytanie 🙂

    Buty Berwick 2509 K3 Tan będą wielkim faux pas?

    • tomek
      14 września 2018

      Na garnitur w kratę przymknę oko i wtedy koktajlowe mankiety są ok, ALE te brązowe buty nie ujdą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

tomasz-miler
Autor
Mężczyznom, którzy wyglądają dobrze jest w życiu łatwiej więc chcę żebyś tak wyglądał! Oprócz tego, że piszę o tym bloga, prowadzę pracownię krawiecką i tworzę markę klasycznych ubrań RTW produkowanych w Polsce, Niemczech i Włoszech, którą wspierają moi czytelnicy. Pasjonuje się także whisk(e)y o czym piszę na MilerPije.pl.

 
Pole wymagane
ZAPISUJĘ SIĘ