Back to home
Ubrania

Zestaw koordynowany – najlepszy przyjaciel każdego mężczyzny

Po kilku zestawach w bardziej formalnym tonie, zapraszam Was dzisiaj na powrót do codzienności, czyli zestawu nieformalnego. 

Zestaw koordynowany

Zestaw koordynowany to bez wątpienia ubranie, które noszę do pracy najczęściej. Sympatia, którą go darzę, wynika z możliwości przemycenia nieformalności do ubrań, które każdy postrzega jako formalne. Zestaw koordynowany może wyglądać dobrze w wielu kolorach, jednak najbardziej uniwersalnym z nich jest ciemnopopielaty. Tworząc zestawy koordynowane, należy pamiętać o tym, żeby cechował je możliwie wysoki kontrast. Dzięki temu nie będą one wyglądać, jak nieudolnie skomponowany z dwóch różnych części garnitur. Na wyższych poziomach koordynacji warto zadbać także o to, aby pochodzenie tkanin było możliwie różne, dzięki czemu zestaw nie będzie wyglądać jak dwa rozbite i wymieszane garnitury.

Tomasz Miler Casual 2

Jedno ubranie na trzy sposoby!

Stali czytelnicy z pewnością zauważyli, że marynarka, którą mam dzisiaj na sobie, była już prezentowana. Postanowiłem pokusić się o zaproponowanie tego samego ubrania w trzech zupełnie innych odsłonach. Wygląda to tak:

fbc5_13.07

Widzieliście już to ubranie w zestawie ślubnym i biznesowym, a dzisiaj prezentuję je w nieformalnym zestawie koordynowanym. Koncept ten jest szczególnie ważny dla wszystkich Panów, planujących uszycie garnituru lub zmianę swojego życia poprze rozpoczęcie noszenia ubrań garniturowych, bowiem pokazuje jak na dłoni, że dobrze przemyślane stroje zapewniają wielką elastyczność i wcale nie trzeba mieć szafy pękającej w szwach, aby być stosownie ubranym do wielu różnych okazji.

Jak dobrać dodatki?

Ponieważ marynarka w moim zestawie koordynowanym to dzisiaj nie „odd jacket” tylko marynarka garniturowa, zmuszony byłem podjąć szereg zabiegów deformalizujących zestaw, aby formalność marynarki „rozmyć w tle”.

Tomasz Miler Casual 4

Postanowiłem zestawić dodatki w taki sposób, aby zwracały uwagę nie tylko dopasowaniem kolorystycznym, ale także głębią, którą wnoszą ich faktury i wzory. Na pierwszym planie jest tutaj ciemno malinowy krawat z grubo tkanego jedwabiu, który cechuje pewna „chropowatość”. Cecha ta obecna jest także w koszuli OCBD, gdzie faktura wynikająca z grubości wątku i osnowy połączonych w tkaninę splotem koszykowym również nie jest gładka, a przez to zupełnie inaczej odbija światło i ma nieformalny charakter. W zestawieniu nieformalnym nie ma miejsca na białą, lnianą poszetkę, którą nosiłem w stylizacji ślubnej, dlatego postawiłem na dalece bardziej dynamiczną piaskową, we wzór turecki ztj. paisley.

Tomasz Miler Casual 6

Spodnie, szelki i buty

Z „drugiego rzędu” nieformalność mojego zestawu wspierają szelki z tkaniny „boxcloth”, które w wykonaniu marki Albert Thurston cechuje kształt X na plecach (zamiast Y) oraz „języki” z taśmy szelkowej sięgające aż za gurt spodni.

Tomasz Miler Casual 7

Obecnie mój ulubiony krój spodni uwzględnia podwyższony stan, co umożliwia noszenie szelek oraz dwie zakładki, które prezentują tkaninę w bardzo ciekawy sposób, ponieważ zaginając ją wielokrotnie dopuszczają do głosu „grę światła” załamującego się na plisowanej tkaninie.

Tomasz Miler Casual 3

Ostateczną deformalizację zestawu osiągnąłem poprzez mankiet na spodniach oraz zamszowe brogsy.

Tomasz Miler Casual 1

Co mam na sobie?

 

Dodał Tomek , 13 lipca 2015
  • 5
Komentarze ( 5 )
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

tomasz-miler
Autor
Mężczyznom, którzy wyglądają dobrze jest w życiu łatwiej więc chcę żebyś tak wyglądał! Oprócz tego, że piszę o tym bloga, prowadzę pracownię krawiecką i tworzę markę klasycznych ubrań RTW produkowanych w Polsce, Niemczech i Włoszech, którą wspierają moi czytelnicy. Pasjonuje się także whisk(e)y o czym piszę na MilerPije.pl.

 
Pole wymagane
ZAPISUJĘ SIĘ