Back to home
Lifestyle

Kim jest współczesny gentleman?

Gentleman w języku polskim to słowo podwyższonego ryzyka. Mamy z nim problem, który wynika z tego, że lubimy prześcigać się w odmawianiu do niego prawa innym. Wygląda zatem na to, że nie wiemy kim jest gentleman, ale doskonale wiemy, kim na pewno NIE jest. I właśnie nad tym chciałbym się dzisiaj zastanowić. 

Słowo gentleman ma długą i rozbudowaną historię, wiążącą się z Anglią i Francją. Upraszczając, można powiedzieć, że pierwotnie oznaczało ono mężczyznę, który nie miał tytułu szlacheckiego, ale był na tyle zamożny, że nie musiał pracować. Dzisiaj znaczenie tego słowa jest jednak inne. Można powiedzieć, że gentleman to mężczyzna prezentujący ponadprzeciętny standard zachowania w relacjach z innymi ludźmi. Mowa tutaj zarówno o relacjach damsko-męskich jak i męsko-męskich. Tylko co to znaczy na początku XXI wieku? Jak widać, definicja ta jest bardzo obszerna i nie ma w niej żadnych obostrzeń. Co za tym idzie, gentlemanem może zostać każdy, kto tylko chce. Powiedziawszy to, chciałbym jasno dodać, że wcale nie uważam, że dla każdego będzie to łatwe.

Jako wielki fan Jamesa Bonda, mój ulubiony to Roger Moore ;), mam dla Was smutną wiadomość. James to gentleman fikcyjny. Nie da się mieć tylu garniturów, które zawsze są wyprasowane, nie da się wiedzieć wszystkiego o wszystkim, uwodzić każdej kobiety, jeść czego się chce i jednocześnie być szczupłym. Myślę, że to dla Was oczywiste, ale chciałbym to jednak podkreślić.

Istnieją jednak dużo bardziej błędne rozumienia słowa gentleman i chciałbym teraz się nimi zająć.

Błędne definicje

Chciałbym zacząć od tego, że wiele osób źle rozumie słowo „gentleman” i stara się zmierzyć je definicjami, które odnoszą się wyłącznie do wybranych fragmentów, czy obszarów, życia gentlemana.

Czy dandys i gentleman to synonimy?

Przede wszystkim, gentlemana nie można spłycać wyłącznie do ubioru, stawiając znak równości pomiędzy gentlemanem a dandysem, czyli osobą zafascynowaną ponadprzeciętnym doborem ubrań. Pojęcia te mają oczywiście pewien obszar wspólny, ponieważ ubranie to ważny element relacji z innymi ludźmi, co wpisuję się w podaną powyżej definicję gentlemana. Trzeba jednak zaznaczyć, że sam wygląd może sugerować pewne cechy osobowości, ale nie może ich gwarantować. A osobowość od ubrania jest tysiąckrotnie ważniejsza i niestety trzeba ją posiadać i nad nią pracować.

 

Fałszywe zasady gentlemana 

Po drugiej stronie „błędnej skali gentlemaństwa” stoją osoby, starające się opisać gentlemana zbiorem sztywnych zasad, które aplikują w życiu, a raczej rzucają na wiatr, bez zastanowienia. Mówią oni zatem na lewo i prawo, że gentlemani nie piją przed 12 i o pieniądzach nie rozmawiają. Niestety zwykle okazuje się, że dzwon jest głośny, bo próżny i hasła te powtarzane są bezrefleksyjnie jako uproszczenia. Osoby takie nie muszą się zastanawiać, bo mogą odnieść się do zapamiętanego wzorca. Niestety z byciem gentlemanem, nie ma to wiele wspólnego, bo zasady te odnoszą się do rzeczy błahych i nieznaczących. Mieć zasady, znaczy coś dużo więcej, ale o tym w kolejnych częściach tego artykułu.

Czy trzeba żyć jak gentlemani z początku XX wieku?

Wielokrotnie spotkałem się także z rozumieniem słowa gentleman, które oparte było o wzorce historyczne. Niestety w krótkiej linii prowadzi ono do sytuacji kompletnie nieprzystających do naszej współczesnej rzeczywistości. Zdarza mi się spotykać z całkowicie anachronicznymi poglądami dotyczącymi tego, kim jest gentleman. To zdumiewające, ale wielu mężczyzn rozumie to pojęcie w sposób graniczący z rekonstrukcją historyczną. Jako miłośnik garniturów i klasycznych ubrań miałem z tym wiele problemów, ponieważ osoby, które nie analizują tego, co mam do powiedzenia w przestrzeni publicznej, oceniają mnie tylko pobieżnie po wyglądzie, zakładając, że skoro noszę czasem trzyczęściowy garnitur, to pasuje do mnie wyłącznie zegarek z dewizką noszony w kamizelce i oczekują, że do pracy jeżdżę dorożką, a dalekobieżnie dyliżansem. Wielu mężczyzn stara się przywoływać także do życia kodeks Boziewicza, w myśl którego powinniśmy wyzywać na pojedynek każdego znieważającego na gentlemana, oczywiście dbając wcześniej o odpowiednią dezynfekcję broni białej. Pomyślcie zatem, jak wyglądałoby życie gentlemana z początków XX wieku, gdyby przeczytał wszystkie hejtujące komentarze na YT i FB skierowane w swoją stronę 😉

Jak ja to widzę? 

Według mnie to oczywiste, że gentlemana nie da się zdefiniować, używając przywołanych powyżej koncepcji. Oczywiście moja wizja gentlemena ma pewne obszary korespondujące z powyższymi stereotypami, ponieważ dbam o ubranie w sposób ponadprzeciętny, a do tego uprawiam czynnie BJJ i lubię walczyć (więc oczywiście tylko ostatkami siły woli powstrzymuję się przed wyzywaniem każdego na pojedynek 😉 ).

No i do tego wszystkiego nie zapomniałem, że mamy rok 2018, nie panuje już królowa Wiktoria, na drugi koniec świata praktycznie każdy może dostać się w kilkanaście godzin, a jak już to zrobi, to dobrze jest mieć wtedy smartfona, żeby zamówić ubera i revoluta, żeby nie tracić na wymianie walut za pośrednictwem karty kredytowej po nieprzychylnych kursach. I właśnie dlatego uważam, że pojęcie „gentleman” wymaga redefinicji, a może raczej AKTUALIZACJI, która brałaby pod uwagę współczesne możliwości oferowane nam przez życie i jednocześnie pielęgnowała wartości, które są ponadczasowe i nie zmienia się nigdy.

Zatem kim jest gentleman?

1. To DOBRY CZŁOWIEK – nie może być obojętny na cierpienie innych

To dla mnie warunek fundamentalny. Możesz być wspaniale ubrany i przestrzegać najbardziej wydumanych reguł świadczących o manierach, ale jeśli jesteś po prostu niedobrym człowiekiem, to nie jesteś gentlemanem. Można powiedzieć, że najlepiej widać kto naprawdę jest gentleamnem, kiedy widoczny staje się jego stosunek do osób, które w żaden sposób nie są w stanie wpłynąć na jego los.

2. To człowiek honorowy – jeśli mówi, to robi, a oprócz tego dba o swój wizerunek w przestrzeni publicznej

Według mnie to mniej ważne niż punkt pierwszy, ale jednak ważne. Gentleman i jednocześnie prawdziwy facet to ktoś, kto nie rzuca słów na wiatr. Jeśli mówisz, że zrobisz, to robisz. A jeśli nie wiesz, czy zrobisz, to nie mówisz. To takie proste! Prezentowanie takiej postawy sprawia, że inni traktują Cię poważnie, a Ty cieszysz się tzw. „dobrym imieniem”. Ja żyję tak, żeby każdy wiedział, że Miler to firma. Tobie też polecam.

3. W relacjach damsko-męskich – dba o dobre imię kobiet

Kobiety to płeć piękna, ale także słabsza. Oczywiście dzisiaj, kiedy siła fizyczna odgrywa dalece mniejszą rolę w życiu codziennym niż kiedyś, jest mniej czynności, w których można damy wyręczyć. Niemniej każdy prawdziwy facet powinien wyrobić w sobie pewną wrażliwość związaną z tym, kiedy należy wkroczyć, aby Panie wyręczyć. Oczywiście otwieranie drzwi (oraz zasady z tym związane – np. w drzwi pchane to Ty wchodzisz pierwszy), noszenie wszystkiego, co ciężkie (ale nie torebki) i wyręczanie w każdej czynności, przy której można się pobrudzić to dla Ciebie wyposażenie standardowe, jeśli w ogóle dobrnąłeś do tego miejsca artykułu. Ponadto gentleman gotów jest także wystąpić w obronie bezpieczeństwa kobiety w każdej chwili niezależnie od rodzaju relacji z nią lub nawet jej całkowitego braku. To po prostu Twój obowiązek. Jeśli widzisz kogoś w tarapatach, pomagasz. W sumie zawarłem to już w punkcie pierwszym.

4. W relacjach męsko-męskich – zachowuje solidarność i lojalność względem innych gentlemanów

Każdy z nas lubi widzieć w lustrze samca alfa, człowiek to zwierze stadne i dużo rzeczy wychodzi nam lepiej zespołowo. Dobrze jest jednak rozumieć, że o zespół trzeba dbać. Dobrze jest czuć, że np. w postawie gentlemana nie jesteś sam i że możesz polegać na swoich kompanach i przyjaciołach. Czasem wsparcie może przejawiać się po prostu podtrzymaniem na duchu lub wzięciem strony przyjaciela w dyskusji. A czasem trzeba dać komuś w gębę. Tak to już jest.

5. Akceptuje siebie i nie zaklina rzeczywistości

Mam jedną bardzo ważną zasadę w życiu, o której mówię praktycznie na wszystkich szkoleniach z wizerunku. Nie brzmi ona zbyt elegancko, ale jej przesłanie jest ważne. Jesteście gotowi? Uwaga:

Kto się torbą urodził, walizką nie umrze.

Istnieją pewne rzeczy, w których bez wątpienia jesteś dobry. Istnieją też takie, w których pewnie nie przodujesz. Dobrze jest wiedzieć, które z nich należy uznać za swoje mocne strony, a które za słabości i zaakceptować to. Pozwala to żyć bez niepotrzebnej presji. Najczęściej, kiedy oszukujesz sam siebie, że coś jest takie, jakie nie jest, dla innych prawda jest sprawą oczywistą. Dlatego warto zrozumieć, że nie ma potrzeby przodować we wszystkim. Jeśli ktoś jest lepszy, trzeba to uznać i się od niego uczyć, a jeśli jest w czymś gorszy, nie wolno go przytłaczać. Jeśli jest gruby, to idzie na siłownię, a nie serwuje tony wymówek. Jeśli jest niski, akceptuje to i nie mówi, że jest wysoki, a jeśli stracił połowę włosów na głowie, to goli resztę i jest dumnym łysym gościem. Dzięki takiej postawie pewność siebie wzrasta.

7. To człowiek, który nie ulega stereotypom i potrafi dostrzec wartość w każdym człowieku

Spotkałem w życiu tylu wspaniałych ludzi, od których mogłem się uczyć, którzy nie nadawali w tym samym kodzie co ja. Nie zastanawiali się, jak wiązać krawat, ale mieli do powiedzenia dużo więcej niż ci, którzy potrafią mówić tylko o tym, jak, wiązać ten krawat.

8. To człowiek, który dba o ubiór i wygląd bo…

…rozumie, że po pierwsze wyraża to stosunek do otoczenia w danej sytuacji, a po drugie pomaga budować komunikację, kreując wizerunek i na bardziej zaawansowanych poziomach wiedzy uwzględniających np. dobór kolorów do twarzy i typów tkanin lub kroju do sylwetki, pełnią funkcję komunikacyjną.

9. To człowiek, który posiada dobre maniery…

… i wykorzystuje je nie po to, żeby być odbieranym przez innych jako ktoś dystyngowany, tylko w należyty sposób, po to, aby interakcje międzyludzkie mogły być łatwiejsze, bo właśnie to jest całym sensem savoir-vivre.

TĘŻYZNA FIZYCZNA

Spokojnie! Nie oczekuję od Ciebie, żebyś został olimpijczykiem. Nie uważam nawet, że musisz poważnie trenować jakąś dyscyplinę. Zależy mi jednak, żebyś wiedział, że powiedzenie „W zdrowym ciele zdrowy duch.” nie wzięło się znikąd. Kiedy zaczynasz prowadzić niezdrowy tryb życia, cierpią wszystkie jego obszary. Jest tak nawet wtedy, kiedy tego nie widać. Przekonałem się o tym na własnej skórze, kiedy pierwszy raz poczułem, że mój biznes zaczyna działać. Ciągłe wyjazdy, jedzenie w restauracjach, brak snu doprowadziły mnie w miejsce, w którym nie chciałbym już nigdy więcej być. Dzisiaj dużo większy szacunek mam do faceta, który idzie spać o 22, żeby wyjść biegać w delegacji o 6 rano przed spotkaniami, niż do gościa, który okupuje bar do trzeciej rano, a potem włącza „drugi silnik” i na 2 Red Bullach, 3 kawach oraz resztkach swojej młodości i zdrowia udaje, że jest najlepszą wersją siebie. Sprawność fizyczna to wartość, która może okazać się bardzo przydatna w relacjach z innymi ludźmi, ponieważ często pozwala pomagać. Oprócz tego sport kształtuje cechy charakteru, które gentlemanowi są niezbędne.

JAK ZOSTAĆ GENTLEMANEM?

Polska została przez wieki tak skutecznie odarta z elit, że wiedza o „dobrym życiu”, którego zasady mogą zrodzić gentlemanów, została zatracona. Nastały jednak czasy, w których znowu możemy korzystać z życia pełną gębą i według mnie warto byłoby robić to z klasą – jak prawdziwy facet i WSPÓŁCZESNY gentleman. I właśnie dlatego chciałem zaproponować Wam  koncepcję, w której gentlemanem zostać można przez wiedzę, a dokładniej zdobywanie wiedzy i FAKTYCZNE PRZEKŁADANIE jej na swoje życie. Mówię tutaj o wiedzy bardzo multidyscyplinarnej:

o ubiorze, o wartościach, o savoir vivre, o alkoholach, o zegarkach, o żywieniu, o podróżach, o samochodach, o winie, o kawie, o gastronomii, o tym, jak mówić prawdę prosto w oczy, a także o tym, jak stawić czoła komuś, kto chce nas zaatakować. O tym wszystkim.

I do rozwijania tej wiedzy chciałbym Was zachęcić. Powiem więcej, postanowiłem poświecić temu tego bloga. Oczywiście  są dwa obszary, w których jestem ekspertem – ubrania i alkohole mocne. Jest jednak szereg dziedzin, w których ekspertem nie jestem, a chciałbym poznać je lepiej, przynajmniej na poziomie średniozaawansowanym, aby lepiej i bardziej świadomie korzystać z życia. I właśnie dlatego chciałbym zaprosić Was na wspólną YouTubową podróż do świata życia i wartości nowoczesnego faceta, podczas której po kolei poznamy różne obszary życia mężczyzny i zastanowimy się, jak w najlepszy sposób wykorzystać je na swoją korzyść. Brzmi dobrze? Myślę, że kilkunastoma ostatnimi odcinkami pokazałem Wam dobitnie, że kiedy mówię, to robię, więc jeśli ta koncepcja się Wam podoba – chcę od Was suba. A jeśli się nie podoba … to dajcie łapkę w dół, a właściwie to, po co jeszcze oglądacie?

WIEDZA I PRACA NAD SOBĄ

Bądźcie prawdziwi i dobrzy. Dbajcie o siebie i pamiętajcie, że sensem życia są relacje z innymi ludźmi!

—-

W języku angielskim słowo gentleman może oznaczać każdego mężczyznę i jego użycie wskazuje raczej na kurtuazję mówcy niż na faktyczny status osoby wskazywanej tym określeniem.

Dodał Tomek , 23 kwietnia 2018
  • 4
4 Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

tomasz-miler
Autor
Mężczyznom, którzy wyglądają dobrze jest w życiu łatwiej więc chcę żebyś tak wyglądał! Oprócz tego, że piszę o tym bloga, prowadzę pracownię krawiecką i tworzę markę klasycznych ubrań RTW produkowanych w Polsce, Niemczech i Włoszech, którą wspierają moi czytelnicy. Pasjonuje się także whisk(e)y o czym piszę na MilerPije.pl.

 
Pole wymagane
ZAPISUJĘ SIĘ