Back to home
Ubrania

Jak wygląda dobry wizytownik?

Kiedy rozpocząłem karierę zawodową, od razu kupiłem sobie wizytownik. Niestety nie był on zbyt praktyczny, ponieważ miał toporny metalowy stelaż i tylko jedną komorę. W tym czasie rzadko otrzymywałem czy wręczałem wizytówki, więc często zostawiałem ten „zbędny bagaż” w domu. Później jednak zrozumiałem, jak straszne w skutkach może być nieposiadanie wizytówek i zacząłem pilnie potrzebować funkcjonalnego wizytownika.

Dzisiaj wyjście z domu bez wizytownika traktuję jako poważny błąd, który w najlepszym wypadku może zakończyć się niezręczną sytuacją i tandetną wymówką o tym, jak to rozdaliśmy już wszystkie nasze wizytówki, bo jesteśmy tak rozchwytywani. Jednak dużo ważniejszą i gorszą w skutkach konsekwencją nienoszenia wizytówek jest możliwość utraty realnych i ważnych kontaktów biznesowych.

Musisz być zawsze gotowy do tego, aby wykorzystać każdą otwierającą się przed Tobą możliwość! Jeśli będziesz tego świadom, Twój sukces będzie po prostu efektem przemyślanych działań.

To właśnie dlatego zawsze i wszędzie mam przy sobie nieskazitelnie czyste i przepiękne wizytówki.

Wizytownik Manufaktura Miler

Pewien problem, który napotkałem, wiązał się z przechowywaniem wizytówek. Wszystkie wizytowniki, które miałem albo nie pozwalały na przechowywanie wizytówek w taki sposób, aby ich nie zniszczyć (np. wąskie pochewki zadzierające rogi), albo były zbyt masywne i wypychały mi kieszenie marynarki (np. wizytowniki z metalowym stelażem). Żaden z nich nie pozwalał także na proste oddzielenie wizytówek własnych od otrzymanych.

Postanowiłem się za to wziąć i dzisiaj z dumą prezentuję nasz nowy wizytownik!

wizytownik_puste_11.05

W Manufakturze Miler analizowaliśmy kilka projektów, ale w końcu zdecydowaliśmy się postawić na prostotę. Krój naszego wizytownika jest bardzo prosty, ale jego użytkowanie zmienia roślinnie garbowana skóra, która jest dalece sztywniejsza niż skóry garbowane innymi metodami. W wizytowniku nie ma żadnych kartonów ani dodatkowych usztywniaczy, które mogłyby się złamać. Naturalnie sprężysta skóra sprawia, że wizytownik odwrócony na zewnątrz wygina się w piękny łuk, który nadaje mu niezwykłą funkcjonalność.

wizytownik4_12.05

 

Jak to działa?

Wizytownik Manufaktura Miler ma dwie komory. Jedną z nich przewidziałem dla Twoich wizytówek, a drugą dla wizytówek, które otrzymasz od napotkanych osób. Jego działanie jest proste:

1. Wyciągasz wizytownik i obracasz go na lewą stronę w ten sposób.

wizytownik_wysuniecie_12.05 (1)

wręczanie_12.05 (1)

Oddzielenie poszczególnych wizytówek w tej pozycji wizytownika jest bardzo proste.

wizytownik_palce_12.05

2. Wręczasz swoją wizytówkę rozmówcy

3. Przyjmujesz wręczaną wizytówkę i (po jej dokładnym obejrzeniu) zmieniasz wygięcie wizytownika, wyciągając tylną komorę do przodu (pozycja 2). Następnie umieszczasz otrzymaną wizytówkę w dolnym przedziale wizytownika.

wizytownik_wysuniecie2_12.05 (2)

przyjmowanie_12.05 (1)

To takie proste! Tym sposobem możesz w bardzo przejrzysty sposób przechowywać zarówno swoje jak i otrzymane wizytówki.

4*. Alternatywnie, drugą komorę możesz wykorzystać jako miniportfel, ponieważ z łatwością mieści ona pięć kart płatniczych.

kolaż_wizytownik

Jak zamówić wizytownik?

Wizytownik Manufaktura Miler można zamówić w trzech kolorach.

  1. czarny z grafitową podszewką
  2. brązowy z bordową podszewką
  3. koniakowy z zieloną podszewką

Każdy kolor występuje w dwóch wariantach przeszyć: kontrastującym i niekontrastującym.

Wizytownik do zamówienia tutaj.

Dodał Tomek , 12 maja 2015
  • 2
2 Comments
  • pepe
    18 maja 2015

    Ile wizytówek standardowej grubości pomieści każda z komór tego wizytownika?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

tomasz-miler
Autor
Mężczyznom, którzy wyglądają dobrze jest w życiu łatwiej więc chcę żebyś tak wyglądał! Oprócz tego, że piszę o tym bloga, prowadzę pracownię krawiecką i tworzę markę klasycznych ubrań RTW produkowanych w Polsce, Niemczech i Włoszech, którą wspierają moi czytelnicy. Pasjonuje się także whisk(e)y o czym piszę na MilerPije.pl.

 
Pole wymagane
ZAPISUJĘ SIĘ